O nas: kto stoi za Czasem Opowieści

Jesteśmy trzyosobową rodziną – Terka, Janek i nasz syn Erik. To właśnie on jest powodem, dla którego robimy to, co robimy.

Wieczory mamy poukładane. Erik dostaje bajkę z książki, czytamy na głos i jest to nasz stały rytuał.

Szybko zauważyliśmy, że historie wciągają go bardziej niż cokolwiek innego. Zaczęliśmy więc szukać sposobu, żeby wpuścić je również do reszty dnia – nie tylko do wieczora przy łóżku.

Zależało nam na zabawie, przy której Erik jest aktywny. Takiej, którą włączy sobie sam, kiedy mamy zajęte ręce – ale przy której możemy też usiąść razem z nim.

Okazało się, że wybór jest niewielki. Albo urządzenia z aplikacją i abonamentem, albo zabawki, przy których dziecko wytrzymuje chwilę.

Zrobiliśmy więc coś swojego. Bajkowy gramofon to odtwarzacz, w którym dziecko wybiera płytę, kładzie ją i słucha historii. Bez ekranu, bez internetu i bez kolejnych regularnych opłat. Wszystkie 60 bajek jest w zestawie od pierwszego dnia.

O nas: dokąd zmierzamy

Chcemy, żeby jak najwięcej dzieci miało dostęp do historii, które rozwijają wyobraźnię, zamiast ją zastępować. Rodzicom chcemy dawać rzeczy, które naprawdę pomagają – a nie kolejną zabawkę, która po tygodniu ląduje w kącie.

Czytamy każdą opinię i na jej podstawie ulepszamy to, co robimy. Pracujemy już nad kolejnymi zestawami bajek, żeby gramofon rósł razem z dzieckiem.

Wierzymy, że jedna spokojna godzina z bajką potrafi zmienić cały dzień. I dlatego robimy wszystko, żeby przeżywało go jak najwięcej rodzin.